Logo zawiera zestaw zdjęć dotyczący historii wojskowej Włoch z okrętami, samolotami pojazdami i żołnierzami wojsk ale także zdjęcie powieszonego Mussoliniego a na logo naniesiony jest herb Królestwa Italii.

“Who does not respect and not value your past is not worthy of respect, present or future rights to.” Marshal Józef Piłsudski „Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku, teraźniejszości ani prawa do przyszłości.” Marszałek Józef Piłsudski

Bomba a mano Breda Mod.35
Bomba a mano Breda Mod.35

Breda Mod.35 był granatem zaczepnym wykonanym posiadającym aluminiową obudowę. Zapalnik granatu powodował wybuch w momencie uderzenia o przeszkodę.

 

 

 

 zas_mini_super_T.png

 

 

 

Rysunek techniczny Breda Mod.35 (www.regioesercito.it)
Rysunek techniczny Breda Mod.35 (www.regioesercito.it)
Drugi stopień zabezpieczenia granatu bomba a mano Breda Modello 35
Drugi stopień zabezpieczenia granatu bomba a mano Breda Modello 35
Wzbudnik granatu Breda Mod.35
Wzbudnik granatu Breda Mod.35

 

 

 

Granat miał podwójne zabezpieczenie. Pierwszym była pierwsza zawleczka z blaszki miedzianej o wyglądzie dwuzębnego widelca, którą wyrywało się z granatu za uchwyt gumowy. Guma niewątpliwie ułatwiała zalecany sposób usunięcia zawleczki poprzez wyrwanie jej zębami (bo drugą ręką żołnierz trzymał karabin). Drugim zabezpieczeniem był opóźniacz uzbrojenia się zapalnika w postaci trzymanego w ręce podczas rzutu perforowanego kaptura granatu, zamocowanego do mosiężnej sprężystej taśmy owiniętej wokół granatu, której drugi koniec zamocowany był do drugiej zawleczki znajdującej się w granacie. Gdy żołnierz rzucał granat i wypuszczał go z ręki, kaptur spadał z granatu a taśma sprężysta ulegała rozprostowaniu. Gwałtowne rozwinięcie się taśmy powodowało wyrwanie z granatu drugiej zawleczki i uzbrojenie się granatu. O ile pierwszą zawleczkę wyciągało się z granatu stosunkowo ciężko o tyle druga wypadała już swobodnie. Według jednego ze źródeł granat uzbrajał się dopiero po ok. 0,8-1 sekundzie od jego wyrzucenia, co oznaczało, że mógł on w tym czasie przebyć w powietrzu minimum 10-12 m, a to z kolei sprawiało, że można było go używać skutecznie przeciwko celom odległym na 15 m i więcej. Podwójne zabezpieczenie gwarantowało, że granat nawet przypadkowo uderzywszy o coś nie porazi skutecznie odłamkami żołnierza, który go rzucił bo mógł wybuchnąć dopiero gdy był w bezpiecznej odległości. Według informacji naszego kolegi z Włoch obecnie stosuję się w armii włoskiej niemal identyczne granaty tylko po małych modernizacjach. 
 
b_300_0_16777215_00_images_zdjecia2_Breda_35_3.jpg
Przekrój granatu Breda Mod.35
Przekrój granatu Breda Mod.35
Gdy granat uderzał w przeszkodę wzbudnik powodował uderzenie tulei ze spłonką o iglicę, a ta przebijała spłonkę i powodowała wybuch 1,4 gram materiału inicjującego. Podziwiać należy finezję wykonania granatu. Wzbudnik przypominał grzybek a na jego górnej części znajdował się czepiec zawierający kulki metalowe i 2 gramy materiału wybuchowego. Dodatkowo materiał wybuchowy znajdował się wokół podstawy zamocowania iglicy w tym „grzybku”. Ta część materiału wybuchowego zaliczana była do wagi właściwego materiału wybuchowego i na obwodzie „grzybka” znajdowało się 9 g TNT a właściwy ładunek 54 g w korpusie granatu - co daje łącznie 63 gramy materiału wybuchowego TNT w granacie. Wszystko po to by po wybuchu miej więcej identyczna ilość odłamków leciała w każdym kierunku.
 
Granat ważył 200 g i zawierał 63 g materiału wybuchowego TNT typu binitronaftalina. Cechą charakterystyczną granatu z takim materiałem wybuchowym był obłok gęstego dymu w miejscu wybuchu. Wysokość całkowita granatu 96 mm, średnica 58 mm. Rzucano nim na 20-25 m a zasięg niebezpiecznych odłamków wynosił 10-15 m. Minimalną odległość rzutu ze względów bezpieczeństwa określano na 20 m a efektywny zasięg odłamków na 10 m. Granat po wybuchu pozostawiał w ziemi wgłębienie o średnicy 20 cm i głębokości 10-15 cm. Wybuchając rozpadał się na 300 drobnych odłamków, które jednak szybko traciły energię. Tak naprawdę granat stanowił śmiertelne zagrożenie do 3 m od miejsca wybuchu. Miejscowe działanie powodowało, że był to dobry granat szturmowy. Prawdopodobnie podczas wojny produkowano też wersję tego granatu o stalowej skorupie o większym zasięgu rażenia odłamków. 
 
Pakowany był w kasety po 72 sztuki. Granaty pomalowane całkowicie na czerwono były granatami bojowymi. Granaty białe z czerwonym paskiem były granatami ćwiczebnymi z niewielkim ładunkiem wybuchowym. Ostatnia odmiana była atrapą wielokrotnego użytku, ale pozwalała ćwiczyć prawidłowe zachowania, przy odbezpieczaniu i rzucie. Atrapa ćwiczebna była w naturalnym kolorze aluminium lub pomalowana była na czarno. 
 
zas_mini_super_T.png