Logo zawiera zestaw zdjęć dotyczący historii wojskowej Włoch z okrętami, samolotami pojazdami i żołnierzami wojsk ale także zdjęcie powieszonego Mussoliniego a na logo naniesiony jest herb Królestwa Italii.

“Who does not respect and not value your past is not worthy of respect, present or future rights to.” Marshal Józef Piłsudski „Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku, teraźniejszości ani prawa do przyszłości.” Marszałek Józef Piłsudski

Bitwy, kampanie, dowódcy (Italia)

sp252.jpg
Uzyskanie gotowości bojowej przez pierwsze oddziały spadochronowe spowodowało, że zaczęto myśleć o jakimś ich wykorzystaniu. Rozważana desant na wyspie Korfu, czy dla opanowania Kanału Korynckiego. Wykonano nawet w tym celu loty rozpoznawcze. Przygotowania do ataku na Kanał Koryncki były zaawansowane gdy Niemcy postanowili działać sami. Włoski oficer major Giovanni Verando (późniejszy szef sztabu „Folgore” w bitwie pod El Alamein) odpowiedzialny za przygotowanie ataku stwierdził, jakby usprawiedliwiając Niemców, że być może tak się stało bo Włosi nie byli jeszcze dobrze przygotowani, ale równie dobrze Niemcy mogli nie chcieć dzielić się z nikim swoim sukcesem. 
 
Marszałek Italo Balbo wizytuje „Ascari del Cielo”
Włoski marszałek Italo Balbo od dawna był przekonany o wielkim potencjale spadochroniarzy desantowanych na tyłach wroga, ale jego idee nie mogły znaleźć praktycznego zastosowania. Przemiany w nowoczesnych armiach świata, zachodzące od połowy lat trzydziestych, wymusiły jednak reakcję włoskich kręgów wojskowych.
 
 

niszczycielSE.pngNiszczyciel Quintino Sella był pierwszym z 4 okrętów serii nazwanej od jego nazwy typem Sella. Był dość starą jednostką, bo ukończony został 25 marca 1926 r., co w połączeniu z trudami wojny i ogólnymi problemami trapiącymi Italię sprawiło, że w 1943 r. znajdował się już w złym stanie technicznym, przez co zawieszenie broni zastało go w Wenecji przy molo dei Giardini, podczas napraw zdezolowanych i uszkodzonych urządzeń napędowych.

zas_mini_super_T.png

 

pułkownik Felice Leggio (Isola Coo)Masakra na Kos (Eccidio di Coo) 1943 r.

Zdjęcia Maciej Tomaszewski

 

 

Niemiecki desant nad zatoką Suda na Krecie. Właśnie spada strącony samolot transportowy Ju-52

W Polsce nikt zapewne nie wie, że Włosi uczestniczyli w desancie na Krecie w maju 1941 r. Co jeszcze ciekawsze wcale nie przybyli na Kretę drogą powietrzną, jak Niemcy ale wybrali się tam drogą morską. Tak, niemieckie siły desantowe zmierzające na Kretę nie zdołały przejść zapory brytyjskich okrętów a włoskim siłom desantowym się udało. Włosi nie wykorzystali w tym wypadku możliwości zrzucenia desantu powietrznego. Nie mieli takich możliwości? Mieli! W dniu kapitulacji Grecji 30 kwietnia 1941 r. przypadła realizacja ich operacji powietrzno-desantowej, podczas której spadochroniarze II batalionu spadochronowego (później znalazł się w 187º Reggimento fanteria paracadutisti, dywizji „Folgore”), we wzorcowy sposób zajęli wyspy: Kefalinia, Itaka i Zakintos (po włosku Cefalonia, Itaca i Zante zwana też Zacinto), skacząc ze swych nowoczesnych samolotów transportowych SM.82 o niebo lepszych od Ju-52. Desant uzyskał całkowite zaskoczenie i przyniósł sukces bez jednego strzału (jak twierdzą włosi: "rozbito garnizon grecki złożony z kilkuset żandarmów"). By jednak nie być tubą faszystowskiej propagandy sukcesu i dla uczciwości dodajmy, że desant ten odbył się już po kapitulacji Grecji, wykorzystywano w nim 3 samoloty SM.82 i rzucano jednorazowo 72 spadochroniarzy, zaś na wyspę Zakintos spadochroniarze dotarli przynajmniej częściowo na zarekwirowanych na Kefalonii łodziach. Zdecydowano się na taką operację w obawie, że to Niemcy zajmą wcześniej te wyspy. W wypadku Krety, Włosi zrobili wszystko odwrotnie niż Niemcy. W chwili ataku Niemców na Kretę Włosi mieli bataliony spadochronowe w Italii i w Libii, w tym praktycznie gotowy 1º Reggimento Paracadutisti (pułk spadochronowy) ale go nie wykorzystali. Nie mieli jednak zaufania do wojsk spadochronowych, co wynikało z tragicznych strat jakie ponieśli podczas szkolenia w Libii. 

zas_mini_super_T.png