Logo zawiera zestaw zdjęć dotyczący historii wojskowej Włoch z okrętami, samolotami pojazdami i żołnierzami wojsk ale także zdjęcie powieszonego Mussoliniego a na logo naniesiony jest herb Królestwa Italii.

“Who does not respect and not value your past is not worthy of respect, present or future rights to.” Marshal Józef Piłsudski „Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku, teraźniejszości ani prawa do przyszłości.” Marszałek Józef Piłsudski
b_157_131_16777215_00_images_zdjecia1_dzie1.jpgTrudno o tych rzeczach mówić i pisać, chociaż minęło często ponad 70 lat od tej masowej zbrodni. Dokonywało jej wielu spośród żołnierzy UPA - UON, ale i ukraińscy sąsiedzi z tych samych wsi, na bezbronnej ludności polskiej. Zbrodniarze chcieli by zbrodnie były okrutne i zyskały duży rozgłos, tak duży by przestraszeni Polacy sami uciekli za Wisłę. Nacjonaliści z Ukrainy gdy przedstawiali swe żądania terytorialne rysowali granice swej nowej Ukrainy aż pod Wisłą a na północy aż po Białowieżę! To była czystka etniczna i zbrodnia przeciwko ludzkości, która nie została rozliczona a zbrodniarze są nierzadko obecnymi bohaterami narodowymi współczesnej Ukrainy i stawia się im pomniki. Ukraińska akcja spowodowała dużo mniejszy w swej skali odwaet AK określany jako "samoobrona". Jednak skutki mordów miały swój ciąg dalszy nawet po zakończeniu wojny. 

Najlepiej oddaje to świadectwo zawarte w poniższych filmach. UWAGA: FILMY ZAWIERAJĄ WSTRZĄSAJĄCE ZDJĘCIA I OPISY:

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 

 

Fałszowanie zbrodni UPA po 1943 r. / Per saperne di più

Czegoś tak makabrycznego nie można opisać...

Latacz, powiat Zaleszczyki, woj. tarnopolskie. Rodzina Karpiaków, na której UPA dokonała mordu 14 grudnia 1943 r. (KARTA )
Latacz, powiat Zaleszczyki, woj. tarnopolskie. Rodzina Karpiaków, na której UPA dokonała mordu 14 grudnia 1943 r. (KARTA )
Zwłoki polskich mieszkańców wsi Lipniki w powiecie kostopolskim na Wołyniu. 26 marca 1943 roku Ukraińcy z oddziałów UPA zamordowali tam 182 osoby (wikipedia / Fotografia archiwalna z wystawy "Wołyń czas zaglady 1943-1945" w Muzeum Niepoleglosci w Warszawie)
Zwłoki polskich mieszkańców wsi Lipniki w powiecie kostopolskim na Wołyniu. 26 marca 1943 roku Ukraińcy z oddziałów UPA zamordowali tam 182 osoby (wikipedia / Fotografia archiwalna z wystawy "Wołyń czas zaglady 1943-1945" w Muzeum Niepoleglosci w Warszawie)
b_300_0_16777215_00_images_Wolyn_w1.jpg

 

Wieś Połowce, powiat Czortków, woj. tarnopolskie. Służba leśna przy zwłokach 27 Polaków zamordowanych przez UPA. 16 stycznia 1944 r.
Wieś Połowce, powiat Czortków, woj. tarnopolskie. Służba leśna przy zwłokach 27 Polaków zamordowanych przez UPA. 16 stycznia 1944 r.
Wieś Połowce, powiat Czortków, woj. tarnopolskie. Służba leśna przy zwłokach 27 Polaków zamordowanych przez UPA. 16 stycznia 1944 r.
Wieś Połowce, powiat Czortków, woj. tarnopolskie. Służba leśna przy zwłokach 27 Polaków zamordowanych przez UPA. 16 stycznia 1944 r.

 

Ofiary napadu UPA w kwietniu 1943 r. na majątek Chobułtowa w powiecie włodzimierskim na Wołyniu. Archiwum Ewy Siemaszko.
Ofiary napadu UPA w kwietniu 1943 r. na majątek Chobułtowa w powiecie włodzimierskim na Wołyniu. Archiwum Ewy Siemaszko.
Ofiary napadu UPA w kwietniu 1943 r. na majątek Chobułtowa w powiecie włodzimierskim na Wołyniu. Archiwum Ewy Siemaszko.
Ofiary napadu UPA w kwietniu 1943 r. na majątek Chobułtowa w powiecie włodzimierskim na Wołyniu. Archiwum Ewy Siemaszko.

 

b_300_0_16777215_00_images_Wolyn_w3.jpg

Kolonia katerynówka: Z lewej: Janusz Mekal, Polak 3 latka - połamane ręce i nogi. W środku: Stasia Stefaniak 5 latek, córka Polaka i Ukrainki - rozpruty brzuch. Z prawej: Marek Mekal, Polak 2 latka - przebity bagnetem. Rany dzieci posypano solą kiedy jeszcze żyły. Wyciągnięto na pole i zostawiono aż skonały.
Kolonia katerynówka: Z lewej: Janusz Mekal, Polak 3 latka - połamane ręce i nogi. W środku: Stasia Stefaniak 5 latek, córka Polaka i Ukrainki - rozpruty brzuch. Z prawej: Marek Mekal, Polak 2 latka - przebity bagnetem. Rany dzieci posypano solą kiedy jeszcze żyły. Wyciągnięto na pole i zostawiono aż skonały.

 

 
 
 
 

Polski film "Ogniomistrz Kaleń" 

 
 
Film dla mnie o tyle istotny, że mój ojciec i dziadek uczestniczyli w tych wydarzeniach patrząc na nie od strony "ogniomistrza Kalenia". Ojciec do końca życia ponad wszystko nienawidził Ukraińców. Mój ojciec opowiadał o tym wszystkim nawet straszniejsze rzeczy niż tu widać na filmach i fotografiach. Dziadek niestety zginął podczas szturmu na bunkier UPA a ojciec odniósł rany od ręcznego granatu. Walczyli bo nie mogli znieść ukraińskich mordów - dzisiaj nazywa się ich „utrwalaczami polski ludowej” i odsądza od czci i wiary. Jednak w życiu nie wszystko jest proste. Zasady typu, że coś jest białe lub czarne albo dobre lub złe nie są tak oczywiste, bo okazuje się, że po drodze jest wiele odcieni szarości. Mój dziadek był odznaczonym za męstwo weteranem wyprawy kijowskiej Piłsudskiego. Dostał tam cięcie szaszką kozacką przez głowę i wywieziony był bez ducha na tyły. Jako rekonwalescent, wraz z ochotnikami wziął udział w samoistnej organizacji obrony przedmieść Płocka przed atakiem czołówki wojsk Tuchaczewskigo, nim nadciągnęła odsiecz wojsk regularnych. To skoro jako żołnierz zginął z rąk UPA, był bohaterem narodowym czy „utrwalaczem”? Trzeba wziąć pod uwagę, że do WP na wschodzie, zwanego LWP wielu ludzi trafiło z poboru a nawet wcielono do niego oddziały Armii Krajowej. Mój ojciec jako bardzo młody wówczas człowiek został wciągnięty w tryby tej machiny. Czy wszyscy oni mieli wybór? Czy wszystkich można wpakować do jednego worka? Przypomnę, że Polacy z wymordowanych wsi podczas wojny wstępowali nawet do niemieckich batalionów Schutzmannschaft, szukając pomsty na Ukraińcach z tego 103 batalion z Maciejowa niemal w całości przeszedł na stronę polskiej konspiracyjnej Armii Krajowej i został włączony do 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK. Wielu zwyczajnie chciało wrócić zdrowo do ojczyzny i żeby Polska była… Wielu wstąpilo do Milicji i do wojska by pomścić spalone wsie i zamordowanych członków rodzin.
 
 

A tak to widzą Ukraińcy:

 
 
 

A tu więcej informacji o pochodzeniu "bohaterskich" bojowników UPA: 

 

Czytaj więcej o "bohaterach" z UPA i UON bo nie wzięli się oni znikąd / Per saperne di più

 

Zaśpiewajmy jeszcze raz ku czci pomordowanych Polaków:

 

b_300_0_16777215_00_images_Wolyn_w1.jpg

Wieś Połowce, powiat Czortków, woj. tarnopolskie. Służba leśna przy zwłokach 27 Polaków zamordowanych przez UPA. 16 stycznia 1944 r.
Wieś Połowce, powiat Czortków, woj. tarnopolskie. Służba leśna przy zwłokach 27 Polaków zamordowanych przez UPA. 16 stycznia 1944 r.
Wieś Połowce, powiat Czortków, woj. tarnopolskie. Służba leśna przy zwłokach 27 Polaków zamordowanych przez UPA. 16 stycznia 1944 r.
Wieś Połowce, powiat Czortków, woj. tarnopolskie. Służba leśna przy zwłokach 27 Polaków zamordowanych przez UPA. 16 stycznia 1944 r.

 

Ofiary napadu UPA w kwietniu 1943 r. na majątek Chobułtowa w powiecie włodzimierskim na Wołyniu. Archiwum Ewy Siemaszko.
Ofiary napadu UPA w kwietniu 1943 r. na majątek Chobułtowa w powiecie włodzimierskim na Wołyniu. Archiwum Ewy Siemaszko.
Ofiary napadu UPA w kwietniu 1943 r. na majątek Chobułtowa w powiecie włodzimierskim na Wołyniu. Archiwum Ewy Siemaszko.
Ofiary napadu UPA w kwietniu 1943 r. na majątek Chobułtowa w powiecie włodzimierskim na Wołyniu. Archiwum Ewy Siemaszko.

 

b_300_0_16777215_00_images_Wolyn_w3.jpg

Kolonia katerynówka: Z lewej: Janusz Mekal, Polak 3 latka - połamane ręce i nogi. W środku: Stasia Stefaniak 5 latek, córka Polaka i Ukrainki - rozpruty brzuch. Z prawej: Marek Mekal, Polak 2 latka - przebity bagnetem. Rany dzieci posypano solą kiedy jeszcze żyły. Wyciągnięto na pole i zostawiono aż skonały.
Kolonia katerynówka: Z lewej: Janusz Mekal, Polak 3 latka - połamane ręce i nogi. W środku: Stasia Stefaniak 5 latek, córka Polaka i Ukrainki - rozpruty brzuch. Z prawej: Marek Mekal, Polak 2 latka - przebity bagnetem. Rany dzieci posypano solą kiedy jeszcze żyły. Wyciągnięto na pole i zostawiono aż skonały.